Kazdy kto pozna wiecej niz jedna religie, bez trudu odnotuje, ze wszystkie religie swiata stwierdzja precyzyjnie te same "prawdy". Innymi slowy, wszystkie religie swiata opisuja precyzyjnie ten sam proces ksztaltowania naszego swiata, rzeczywistosci w ktorej zyjemy i czlowieka, oraz dokladnie te same wymogi ludzkiego zycia w otaczajacej nas rzeczywistosci. Nawet wiec jedynie zgrubna analiza stwierdzen kolejnych religii ujawnia, ze wszystkie religie swiata musialy miec dokladnie tego samego autora, oraz ze ich autorem musiala byc zawsze jedna i ta sama istota nadprzyrodzona ktora wiedziala absolutnie wszystko na temat naszego swiata (czyli musial to byc jeden i ten sam Bog). Na tej samej wiec zasadzie na ktorej doswiadczeni nauczyciele zawsze bezblednie potrafia ustalic ze autorem calej grupy wypracowan jest jeden i ten sam uczen, my obecnie jestesmy tez w stanie konkusywnie ustalic, ze autorem wszystkich religii swiata jest jeden i ten sam Bog. To zas jednoznacznie dowodzi az calego szeregu absolutnych "prawd". Przykladowo dowodzi, ze pomimo zaprzeczen dzisiejszej nauki, Bog jednak istnieje. Dowodzi, ze jest tylko jeden Bog. Dowodzi tez, ze na przekor iz rozne religie uzywaja odmiennych nazw dla swego Boga, a takze na przekor iz w opisach tego Boga owe religie uzywaja odmiennych przykladow, sytuacji i terminologii, ciagle wszystkie one opisuja jedynego istniejacego Boga oraz jeden i ten sam proces stworzenia swiata i czlowieka przez tegoz jedynego Boga.
W punkcie #C2 totaliztycznej strony "prawda.htm" (ktorej adresy sa podane przy koncu tego wpisu) przytoczylem linki do przykladow opisow ogromnie obszernego naukowego materialu dowodowego, ktory wykazuje ze Bog istnieje, a stad ze nasz swiat fizyczny byl stworzony i jest rzadzony przez owego Boga. Aby jednak nie zmuszac czytelnika do poszukiwania tamtych linkow i przykladow, w niniejszym punkcie zaprezentuje jeszcze jeden przyklad takiego materialu dowodowego. Przyklad ten jednoznacznie dowodzi nie tylko istnienie Boga, ale takze dowodzi iz wszystkie religie swiata zawieraja dokladnie te same informacje i stwierdzaja precyzyjnie to samo, czyli ze wszystkie religie swiata musialy miec jednego i tego samego nadprzyrodzonego autora ktorym musial byc wlasnie jedyny istniejacy Bog. Przyklad opisany w niniejszym punkcie wykazuje rowniez, ze nawet te religie swiata ktore powstaly w miejscach odizolowanych od reszty swiata, takich jak np. Nowa Zelandia, oraz w odstepach kilku tysiecy lat od siebie, ciagle stwierdzaja dokladnie to samo. Taka zas "konsystentna zgodnosc stwierdzen wszystkich religii swiata NIE posiada innego wytlumaczenia poza faktem, ze autorem wszystkich tych religii jest zawsze ta sama nadprzyrodzona istota, czyli zawsze ta sama i jedyna istniejaca istota Boska".
W punkcie #J5 totaliztycznej strony internetowej "wszewilki_jutra.htm" zostalo wykazane, ze poznawanie rzeczywistosci ktora nas otacza daje sie przyrownac do wspinania sie na pionowa sciane. Przez tak dlugo az NIE stworzona zostanie jakas teoria naukowa ktora opisuje i wyjasnia ta rzeczywistosc, wspinanie owo jest praktycznie niemal niemozliwe. Wszakze wspinajacy NIE ma zadnego narzedzia czy oparcia ktore wspomagaloby jego wysilki. Kiedy jednak stworzona zostanie taka opisowa teoria, wowczas dziala ona jak drabina lub rusztowanie przystawione do owej sciany. Wspinajacy moze bowiem opierac sie juz na owej teorii w swoich wysilkach poznawczych.
Przez tak dlugo az NIE zostala stworzona naukowa "teoria wszystkiego" zwana "Konceptem Dipolarnej Grawitacji" (opisywana na stronie "dipolar_gravity_pl.htm"), ludzkie analizy kolejnych religii NIE czynily zadnego sensu. Wszakze religie te uzywaly odmiennych nazw i terminologii, bazowaly na odmiennych przykladach, oraz wyjasnialy sprawy z odmiennych punktow widzenia. Kiedy jednak Koncept Dipolarnej Grawitacji (a takze wynikajaca z niego filozofia "totalizm") wyjasnily nam precyzyjnie wszelkie kluczowe sprawy zwiazane z Bogiem, dla przykladu wyjasnily nam czym naprawde jest Bog, jak Bog powstal, jakie sa jego trzy podstawowe skladowe, na czym polegaja zasady zyciowe ktore Bog przekazuje ludziom ustanowionymi przez siebie religiami, itp., nagle wszystkie religie swiata nabraly sensu i nagle sie okazalo ze wszystkie one stwierdzaja dokladnie te same prawdy. Okazalo sie tez wowczas, ze wszystkie religie swiata uzywaja starozytna terminologia oraz najrozniejsze porownania i przyklady aby przekazac ludziom dokladnie to samo co z uzyciem nowoczesnego jezyka nauki wyjasnia nam ow Koncept Dipolarnej Grawitacji i owa filozofia totalizmu. Aby wiec udokumentowac tutaj owa zgodnosc stwierdzen Konceptu Dipolarnej Grawitacji oraz wszystkich religii swiata, ponizej zestawione beda w punktach kluczowe cechy Boga wynikajace wlasnie z owego konceptu i z zainspirowanej nim filozofii totalizmu, potem zas wykazane zostanie ze dokladnie te same cechy Boga na najrozniejsze sposoby opisane sa rowniez we wszystkich religiach swiata. Poniewaz ujecie tutaj wszystkich religii swiata przekraczaloby skromne ramy niniejszego wpisu (oraz strony internetowej "prawda.htm" z ktorej wpis ten zostal adoptowany), analizowane ponizej zostana trzy najbardziej reprezentacyjne religie swiata, mianowicie: (1) najlepiej wszystkim znane "chrzescijanstwo", (2) najstarsza religia swiata czyli "hinduizm", oraz (3) najczesciej wysmiewana przez dzisiejszych ludzi religia starozytnej Grecji. (Poniewaz starozytni Rzymianie wyznawali dokladnie ta sama religie (3) co starozytni Grecy, jednynie zmieniajac na wlasne uzywane w niej nazwy Bogow, ponizsze analizy dotycza jednoczesnie i religii starozytnych Rzymian. W podobny sposob opisuja one tez stara religie nowozelandzkich Maorysow - jak to zostanie wyjasnione przy koncu tego wpisu.) Oto wiec prezentacja zgodnosci owych kluczowych cech Boga w przykladowo analizowanych tutaj religiach swiata:
1. "Swieta Trojca" - czyli trzy podstawowe skladowe Boga. Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze Bog faktycznie jest rodzajem "naturalnego komputera", ktory sklada sie z az trzech podstawowych skladowych, mianowicie z: (1) "hardware" ktorym jest rodzaj wiecznie istniejacego "myslacego plynu" zwanego "przeciw-materia", (2) "software" ktore samoczynnie wyewolucjonowalo sie w owym "plynnym hardware", czyli rodzaj gigantycznego naturalnego "programu Boga", oraz (3) "peryferii" czyli naszego swiata fizycznego (i ludzi) ktore ow naturalny "program Boga" softwarowo formuje z "przeciw-materii". Dokladniejsze opisy owych trzech skladowych Boga zawarte sa az na kilku stronach totalizmu, np. w punktach #C2 do #C4 totaliztycznej strony "god_proof_pl.htm", w punkcie #B1 oraz #B5 do #B7 strony "evolution_pl.htm", w punkcie #B5 strony "god_pl.htm", oraz w punkcie #C1 strony "soul_proof_pl.htm".
Jak sie okazuje, dokladnie te same trzy skladowe Boga sa wyjasniane przez praktycznie kazda religie swiata. Praktycznie bowiem kazda religia swiata opisuje tzw. "Swieta Trojce", jako pierwsze formy Boga ktore na poczatkach czasu wyklarowaly sie z "chaosu" wszechswiata. Najlepiej owa "Swieta Trojce" znamy z "chrzescijanstwa". I tak (1) "hardwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie najczesciej nazywana jest "Bogiem Ojcem". Jednak w Biblii uzywane sa takze inne nazwy, np. "Przedwieczny" albo "Starowieczny" - patrz Ks. Daniela 7:9, 7:13, oraz 7:22. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie zwana jest "Duchem Swietym". W koncu (3) "peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie zwana jest "Synem Bozym" zas symbolicznie reprezentowana jest ona przez Jezusa - ktory jednak reprezentuje soba wszystkich ludzi oraz caly swiat fizyczny.
W "hinduizmie" Bog tez sklada sie ze "Swietej Trojcy". Tyle ze w przeciwienstwie do chrzescijanstwa, hinduizm opisuje funkcje (a nie nature) poszczegolnych skladowych Boga. I tak, (1) "hardwarowa" skladowa jedynego Boga w hinduizmie nazywa sie "Brahma" - czyli "stworca". Wszakze z owego "hardware" jest uformowane wszystko co wypelnia wszechswiat. Ponadto to w nim naturalnie wyewolucjonowala sie "softwarowa" skladowa Boga. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa Boga w hinduizmie jest nazywana "Vishnu" - czyli "podtrzymywacz". Wszakze to programy owego "podtrzymywacza" utrzymuja stany i dzialanie wszechswiata. W koncu (3) "peryferyjna" skladowa jedynego Boga w hinduizmie nazywana jest "Siva" - czyli "niszczyciel". Wszakze w swiecie fizycznym wszystko ulega szybkiemu zniszczeniu.
Niewielu ludzi jest swiadomymi, ze ta sama "Swieta Trojca" jest opisana takze bardzo podobnymi do siebie religiami starozytnej Grecji oraz Rzymu. Tyle ze w owych religiach jej opisy koncentruja sie na wyjasnieniu mechanizmu zaistnienia poczatkow Boga i wszechswiata. Ponadto religie te NIE uzywaja nazwy "Swieta Trojca". I tak, skladowa (1) "hardwarowa" owej "Swietej Trojcy" w religii starozytnej Grecji byla nazywana "Tartarus" - poniewaz umiejscowiona ona byla w tym samym obszarze jak "swiat umarlych" (tj. "przeciw-swiat") ktory pierwszy wylonil sie z poczatkowego "Chaosu". Skladowa (2) "softwarowa" starozytni Grecy nazywali "Eros" czyli "milosc". Ciekawe ze slowo "milosc" dla starozytnych doskonale reprezentowalo te abstrakcyjne jakosci ktore dzisiaj nazywamy "program" albo "software" albo "algorytm", a ktore w Bibilijnej ewangelii Sw. Jana 1:1-10 nazywane sa "slowem" (czyli "informacja" albo "programem"). W koncu (3) "peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w religii starozytnych Grekow nazywana byla "Gaia" albo "Ge" - czyli "ziemia". Wszakze reprezentowala ona "materie" z naszego swiata fizycznego.
2. Istnienie we wszechswiecie tylko jednej istoty boskiej (tj. tylko jednego Boga), ktory jednak moze manifestowac sie ludziom na wiele odmiennych sposobow. Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze na przekor skladania sie z az trzech odrebnych skladowych, Bog jest jedna istota, podobnie jak komputer jest jednym urzadzeniem - na przekor ze sklada sie z (1) "hardware", (2) "software", oraz (3) "peryferiow". Podobnie stwierdzaja tez wszystkie
...
Każdy wie że ludzkość posiada ten sam kod genetyczny, te same receptory odbioru czynników zewnętrznych, więc prawdy życiowe którymi się kieruje są podobne jeśli nie identyczne. Gdyby źródłem religii był jeden Bóg sprawiłby inicjację jednocześnie, jedynej religii na całym świecie. Historia powstania kolejnych nurtów religijnych dowodzi że, powstawały kolejno i stanowiły kompilację i asymilację, poznanych przez migrację wierzeń i obyczajów. I jednocześnie są doskonałym środkiem panowania nad tłumem bazując na zastraszaniu i podziałach hierarchicznych, czy stopniach wtajemniczenia. Osobiście uważam że, wszelkie religie zostały stworzone przez ludzi dla zrealizowania własnych egoistycznych celów, a bóg czy bogowie są wymówką " to nie ja ,to ON nam nakazuje".Biblia jest dowodem na powyższe rozumowanie, wojny podboje i eksterminacja innych plemion a cel zagarniecie terenu i jego zasobów.
On 6 Sie, 02:48, "Prof. dr inz. Jan Pajak" <janpa...@gmail.com> wrote:
> Kazdy kto pozna wiecej niz jedna religie, bez trudu odnotuje, ze > wszystkie religie swiata stwierdzja precyzyjnie te same "prawdy". > Innymi slowy, wszystkie religie swiata opisuja precyzyjnie ten sam > proces ksztaltowania naszego swiata, rzeczywistosci w ktorej zyjemy i > czlowieka, oraz dokladnie te same wymogi ludzkiego zycia w otaczajacej > nas rzeczywistosci. Nawet wiec jedynie zgrubna analiza stwierdzen > kolejnych religii ujawnia, ze wszystkie religie swiata musialy miec > dokladnie tego samego autora, oraz ze ich autorem musiala byc zawsze > jedna i ta sama istota nadprzyrodzona ktora wiedziala absolutnie
Co do autorstwa, jak wyjaśnić zapis w Genezis " 1,24, (Bib.1000 lecia) a także 1.26 (Grecko-Hebrajska)
> wszystko na temat naszego swiata (czyli musial to byc jeden i ten sam > Bog). Na tej samej wiec zasadzie na ktorej doswiadczeni nauczyciele > zawsze bezblednie potrafia ustalic ze autorem calej grupy wypracowan > jest jeden i ten sam uczen, my obecnie jestesmy tez w stanie > konkusywnie ustalic, ze autorem wszystkich religii swiata jest jeden i > ten sam Bog. To zas jednoznacznie dowodzi az calego szeregu > absolutnych "prawd". Przykladowo dowodzi, ze pomimo zaprzeczen > dzisiejszej nauki, Bog jednak istnieje. Dowodzi, ze jest tylko jeden > Bog. Dowodzi tez, ze na przekor iz rozne religie uzywaja odmiennych > nazw dla swego Boga, a takze na przekor iz w opisach tego Boga owe > religie uzywaja odmiennych przykladow, sytuacji i terminologii, ciagle > wszystkie one opisuja jedynego istniejacego Boga oraz jeden i ten sam > proces stworzenia swiata i czlowieka przez tegoz jedynego Boga.
> W punkcie #C2 totaliztycznej strony "prawda.htm" (ktorej adresy sa > podane przy koncu tego wpisu) przytoczylem linki do przykladow opisow > ogromnie obszernego naukowego materialu dowodowego, ktory wykazuje ze > Bog istnieje, a stad ze nasz swiat fizyczny byl stworzony i jest > rzadzony przez owego Boga. Aby jednak nie zmuszac czytelnika do > poszukiwania tamtych linkow i przykladow, w niniejszym punkcie > zaprezentuje jeszcze jeden przyklad takiego materialu dowodowego. > Przyklad ten jednoznacznie dowodzi nie tylko istnienie Boga, ale takze > dowodzi iz wszystkie religie swiata zawieraja dokladnie te same > informacje i stwierdzaja precyzyjnie to samo, czyli ze wszystkie > religie swiata musialy miec jednego i tego samego nadprzyrodzonego > autora ktorym musial byc wlasnie jedyny istniejacy Bog. Przyklad > opisany w niniejszym punkcie wykazuje rowniez, ze nawet te religie > swiata ktore powstaly w miejscach odizolowanych od reszty swiata, > takich jak np. Nowa Zelandia, oraz w odstepach kilku tysiecy lat od > siebie, ciagle stwierdzaja dokladnie to samo. Taka zas "konsystentna > zgodnosc stwierdzen wszystkich religii swiata NIE posiada innego > wytlumaczenia poza faktem, ze autorem wszystkich tych religii jest > zawsze ta sama nadprzyrodzona istota, czyli zawsze ta sama i jedyna > istniejaca istota Boska".
Istnienie, różnororodność i podobieństwa panteonu bogów religii wskazuje jedynie jakieś źródło ich pochodzenia, dostosowywane do poziomu wiedzy i zrozumienia prawd danej wiary przez wyznawców, zmiany ukształtowania lądów migracje ludzi, spowodowały stopniwe rozszeżanie i adaptację nowych ideii, dogmatów, norm moralnych.
> W punkcie #J5 totaliztycznej strony internetowej "wszewilki_jutra.htm" > zostalo wykazane, ze poznawanie rzeczywistosci ktora nas otacza daje > sie przyrownac do wspinania sie na pionowa sciane. Przez tak dlugo az > NIE stworzona zostanie jakas teoria naukowa ktora opisuje i wyjasnia > ta rzeczywistosc, wspinanie owo jest praktycznie niemal niemozliwe. > Wszakze wspinajacy NIE ma zadnego narzedzia czy oparcia ktore > wspomagaloby jego wysilki. Kiedy jednak stworzona zostanie taka > opisowa teoria, wowczas dziala ona jak drabina lub rusztowanie > przystawione do owej sciany. Wspinajacy moze bowiem opierac sie juz na > owej teorii w swoich wysilkach poznawczych.
> Przez tak dlugo az NIE zostala stworzona naukowa "teoria wszystkiego" > zwana "Konceptem Dipolarnej Grawitacji" (opisywana na stronie > "dipolar_gravity_pl.htm"), ludzkie analizy kolejnych religii NIE > czynily zadnego sensu. Wszakze religie te uzywaly odmiennych nazw i > terminologii, bazowaly na odmiennych przykladach, oraz wyjasnialy
Nazewnictwo i słowotwórstwo to dokładnie taki sam proces jak wyżej przytoczyłem, dopiero sztuka, przez architekturę ,rzeźbę i malarstwo, wskazuje to samo źródło.
> sprawy z odmiennych punktow widzenia. Kiedy jednak Koncept Dipolarnej > Grawitacji (a takze wynikajaca z niego filozofia "totalizm") wyjasnily > nam precyzyjnie wszelkie kluczowe sprawy zwiazane z Bogiem, dla > przykladu wyjasnily nam czym naprawde jest Bog, jak Bog powstal, jakie > sa jego trzy podstawowe skladowe, na czym polegaja zasady zyciowe > ktore Bog przekazuje ludziom ustanowionymi przez siebie religiami, > itp., nagle wszystkie religie swiata nabraly sensu i nagle sie okazalo > ze wszystkie one stwierdzaja dokladnie te same prawdy. Okazalo sie tez > wowczas, ze wszystkie religie swiata uzywaja starozytna terminologia > oraz najrozniejsze porownania i przyklady aby przekazac ludziom > dokladnie to samo co z uzyciem nowoczesnego jezyka nauki wyjasnia nam > ow Koncept Dipolarnej Grawitacji i owa filozofia totalizmu. Aby wiec
A więc, nihil novi sub sole, tylko kolejne słowotworstwo na urzytek hermetyzacji "nowych prawd" głoszonych dla swych zwolenników.
> udokumentowac tutaj owa zgodnosc stwierdzen Konceptu Dipolarnej > Grawitacji oraz wszystkich religii swiata, ponizej zestawione beda w > punktach kluczowe cechy Boga wynikajace wlasnie z owego konceptu i z > zainspirowanej nim filozofii totalizmu, potem zas wykazane zostanie ze > dokladnie te same cechy Boga na najrozniejsze sposoby opisane sa > rowniez we wszystkich religiach swiata. Poniewaz ujecie tutaj > wszystkich religii swiata przekraczaloby skromne ramy niniejszego > wpisu (oraz strony internetowej "prawda.htm" z ktorej wpis ten zostal > adoptowany), analizowane ponizej zostana trzy najbardziej > reprezentacyjne religie swiata, mianowicie: (1) najlepiej wszystkim > znane "chrzescijanstwo", (2) najstarsza religia swiata czyli > "hinduizm", oraz (3) najczesciej wysmiewana przez dzisiejszych ludzi > religia starozytnej Grecji. (Poniewaz starozytni Rzymianie wyznawali > dokladnie ta sama religie (3) co starozytni Grecy, jednynie zmieniajac > na wlasne uzywane w niej nazwy Bogow, ponizsze analizy dotycza > jednoczesnie i religii starozytnych Rzymian. W podobny sposob opisuja > one tez stara religie nowozelandzkich Maorysow - jak to zostanie > wyjasnione przy koncu tego wpisu.) Oto wiec prezentacja zgodnosci > owych kluczowych cech Boga w przykladowo analizowanych tutaj religiach > swiata:
> 1. "Swieta Trojca" - czyli trzy podstawowe skladowe Boga. Koncept > Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze Bog faktycznie jest rodzajem > "naturalnego komputera", ktory sklada sie z az trzech podstawowych > skladowych, mianowicie z: (1) "hardware" ktorym jest rodzaj wiecznie > istniejacego "myslacego plynu" zwanego "przeciw-materia", (2) > "software" ktore samoczynnie wyewolucjonowalo sie w owym "plynnym > hardware", czyli rodzaj gigantycznego naturalnego "programu Boga", > oraz (3) "peryferii" czyli naszego swiata fizycznego (i ludzi) ktore > ow naturalny "program Boga" softwarowo formuje z "przeciw-materii". > Dokladniejsze opisy owych trzech skladowych Boga zawarte sa az na > kilku stronach totalizmu, np. w punktach #C2 do #C4 totaliztycznej > strony "god_proof_pl.htm", w punkcie #B1 oraz #B5 do #B7 strony > "evolution_pl.htm", w punkcie #B5 strony "god_pl.htm", oraz w punkcie > #C1 strony "soul_proof_pl.htm". > Jak sie okazuje, dokladnie te same trzy skladowe Boga sa wyjasniane > przez praktycznie kazda religie swiata. Praktycznie bowiem kazda > religia swiata opisuje tzw. "Swieta Trojce", jako pierwsze formy Boga
> ktore na poczatkach czasu wyklarowaly sie z "chaosu" wszechswiata. > Najlepiej owa "Swieta Trojce" znamy z "chrzescijanstwa". I tak (1) > "hardwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie najczesciej > nazywana jest "Bogiem Ojcem". Jednak w Biblii uzywane sa takze inne > nazwy, np. "Przedwieczny" albo "Starowieczny" - patrz Ks. Daniela 7:9, > 7:13, oraz 7:22. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w > chrzescijanstwie zwana jest "Duchem Swietym". W koncu (3) > "peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie zwana jest > "Synem Bozym" zas symbolicznie reprezentowana jest ona przez Jezusa - > ktory jednak reprezentuje soba wszystkich ludzi oraz caly swiat > fizyczny.
> W "hinduizmie" Bog tez sklada sie ze "Swietej Trojcy". Tyle ze w > przeciwienstwie do chrzescijanstwa, hinduizm opisuje funkcje (a nie > nature) poszczegolnych skladowych Boga. I tak, (1) "hardwarowa" > skladowa jedynego Boga w hinduizmie nazywa sie "Brahma" - czyli > "stworca". Wszakze z owego "hardware" jest uformowane wszystko co > wypelnia wszechswiat. Ponadto to w nim naturalnie wyewolucjonowala sie > "softwarowa" skladowa Boga. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa Boga w > hinduizmie jest nazywana "Vishnu" - czyli "podtrzymywacz". Wszakze to > programy owego "podtrzymywacza" utrzymuja stany i dzialanie > wszechswiata. W koncu (3) "peryferyjna" skladowa jedynego Boga w > hinduizmie nazywana jest "Siva" - czyli "niszczyciel". Wszakze w > swiecie fizycznym wszystko ulega szybkiemu zniszczeniu.
> Niewielu ludzi jest swiadomymi, ze ta sama "Swieta Trojca" jest > opisana takze bardzo podobnymi do siebie religiami starozytnej Grecji > oraz Rzymu. Tyle ze w owych religiach jej opisy koncentruja sie na > wyjasnieniu mechanizmu zaistnienia poczatkow Boga i wszechswiata. > Ponadto religie te NIE uzywaja nazwy "Swieta Trojca". I tak, skladowa > (1) "hardwarowa" owej "Swietej Trojcy" w religii starozytnej Grecji > byla
On Aug 16, 9:14 pm, pyton357 <pyton...@interia.eu> wrote:
> Każdy wie że ludzkość posiada ten sam kod genetyczny, te same > receptory odbioru czynników zewnętrznych, więc prawdy życiowe którymi > się kieruje są podobne jeśli nie identyczne. > Gdyby źródłem religii był jeden Bóg sprawiłby inicjację jednocześnie, > jedynej religii na całym świecie. Historia powstania kolejnych nurtów > religijnych dowodzi że, powstawały kolejno i stanowiły kompilację i > asymilację, poznanych przez migrację wierzeń i obyczajów. I > jednocześnie są doskonałym środkiem panowania nad tłumem bazując na > zastraszaniu i podziałach hierarchicznych, czy stopniach > wtajemniczenia. Osobiście uważam że, wszelkie religie zostały > stworzone przez ludzi dla zrealizowania własnych egoistycznych celów, > a bóg czy bogowie są wymówką " to nie ja ,to ON nam nakazuje".Biblia > jest dowodem na powyższe rozumowanie, wojny podboje i eksterminacja > innych plemion a cel zagarniecie terenu i jego zasobów.
Mnie osobioecie wcale NIE ziebi ani NIE grzeje jesli ktos ma jakies wlasne powypaczane opinie ktore uragaja wszystkim dostepnym nam dowodom oraz lamia soba wszelkie reguly zdrowego rozsadku i logiki. Jednak zawsze rusza mnie jesli ktos z takimi szokujaco blednymi opiniami stara sie je narzucac innym. Tak tez ma sie sprawa z powyzszym wpisem. Ja w swoim wpisie zaprezentowalem obszerny material dowodowy zaczerpniety z az kilku odmiennych religii, jaki jednoznacznie dokumentuje ze faktycznie wszystkie religie swiata stwierdzaja dokladnie to samo. Tymczasem co powyzszy zamaskowany dyskutant prezentuje, to swoje prywatne opinie nie podparte nawet jednym dowodem ani nawet jednym cytowaniem, za to zawierajace jakies psedo-logiczne argumenty - przykladowo ze "gdyby zrodlem religii byl jeden Bóg sprawilby inicjacje jednoczesnie, jedynej religii na calym swiecie". (Proponuje tu rozwazyc czytelnikowi skad ow wypowiadajacy sie jest taki Pewny ze Bog by postepowal zgodnie z jego zyczeniami, czy na jakiej bazie logicznej ow wypowidajacy sie smie twierdzic ze Bog by stworzyl tylko jedna religie kiedy powszechnie wiadomo ze ten sam Bog wprawdzie mogl stworzyc tylko jedna rase ludzi jednak faktycznie stworzyl az caly szereg ras ktore obecnie spedzaja czas na wzajemnym zwalczaniu siebie). Praktycznie kazde zdanie omawianego tu wpisu mija sie z logika, materialem dowodowym, oraz prawda. Przykladowo, skad ta pewnosc ze skoro "ludzkosc posiada ten sam kod genetyczny, te same receptory odbioru czynników zewnetrznych, wiec prawdy zyciowe którymi sie kieruje sa podobne jesli nie identyczne". Wszakze o ile mi wiadomo, Rosjanie i Amerykanie maja podobne kody genetyczne, jednak Rewolucja Pazdziernikowa byla tylko w Rosji, tylko Amerykanie prowadzili wojne z Irakiem, nie wspomiajac juz ze samochody Amerykanow i Rosjan roznia sie na tyle iz ow czytelnik z cala pewnoscia NIE kupilby rosyjskiego samochdu gdyby stac go bylo na samochod amerykanski. Podsumowujac moja odpowiedz, wpis na jaki tu odpisuje to jeden ciag wierutnych bzdur w ktore, jak posadzam, nawet sam ich autor NIE wierzy, a wypisal je tutaj tylko poniewaz ktos tam z "wierchowki" mu nakazal aby "zareagowal" na moj wpis.
Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak
P.S. Niniejsza dyskusja na poruszany tutaj temat jest jedna z calego ciagu dyskusji jakie na rozne tematy prowadze na googlowskich forach dyskusyjnych. Trzymam sie bowiem zasady, aby przedyskutowac z chetnymi reprezentantami czytelnikow kazde co bardziej istotne udoskonalenie lub poszerzenie wprowadzone do totaliztycznych stron. Wszakze czasami dyskusja taka pozwala na dodatkowe udoskonalanie lub poszerzenie wlasnie opracowywanej tresci totaliztycznych stron - co uzasadnia trud podjecia i prowadzenia dyskusji. Adresy internetowe wszystkich watkow dyskusyjnych ktore dyskutowane juz byly na googlowskich forach dyskusyjnych (wyszczegolnione w porzadku chronologicznym) zestawilem w punkcie #E2 z totaliztycznej strony internetowej o nazwie "faq_pl.htm" - aktualizacja datowana 12 sierpnia 2009 roku, lub pozniej. Najnowsze aktualizacje owej strony (juz z owym wykazem adresow do wszystkich googlowskich watkow dyskutujacych totaliztyczne tematy) zainteresowani czytelnicy znajda m.in. pod nastepujacymi adresami: http://prism.20fr.com/faq_pl.htm http://members.fortunecity.com/timevehicle/faq_pl.htm http://totalizm.20fr.com/faq_pl.htm http://propulsion.250free.com/faq_pl.htm http://totalism.50megs.com/faq_pl.htm Serdecznie zapraszam do skorzystania z tych adresow w celu szybszego odnajdowania i zapoznawania sie z przebiegiem co istotniejszych lub co ciekawszych dyskusji nad kolejnymi totaliztycznymi tematami.
> Mnie osobioecie wcale NIE ziebi ani NIE grzeje jesli ktos ma jakies > wlasne powypaczane opinie ktore uragaja wszystkim dostepnym nam > dowodom oraz lamia soba wszelkie reguly zdrowego rozsadku i logiki. > Jednak zawsze rusza mnie jesli ktos z takimi szokujaco blednymi > opiniami stara sie je narzucac innym. Tak tez ma sie sprawa z > powyzszym wpisem. Ja w swoim wpisie zaprezentowalem obszerny material > dowodowy zaczerpniety z az kilku odmiennych religii, jaki > jednoznacznie dokumentuje ze faktycznie wszystkie religie swiata > stwierdzaja dokladnie to samo. Tymczasem co powyzszy zamaskowany > dyskutant prezentuje, to swoje prywatne opinie nie podparte nawet > jednym dowodem ani nawet jednym cytowaniem, za to zawierajace jakies > psedo-logiczne argumenty - przykladowo ze "gdyby zrodlem religii byl > jeden Bóg sprawilby inicjacje jednoczesnie, jedynej religii na calym > swiecie". (Proponuje tu rozwazyc czytelnikowi skad ow wypowiadajacy > sie jest taki Pewny ze Bog by postepowal zgodnie z jego zyczeniami,
Ponieważ zakładam że to ludzie stworzyli bogów to co napisałem to też założenie.
> czy na jakiej bazie logicznej ow wypowidajacy sie smie twierdzic ze > Bog by stworzyl tylko jedna religie kiedy powszechnie wiadomo ze ten > sam Bog wprawdzie mogl stworzyc tylko jedna rase ludzi jednak > faktycznie stworzyl az caly szereg ras ktore obecnie spedzaja czas na
Który i kiedy bo, na pewno nie bóg Izraela, ten zapoczątkował naród wybrany, o reszcie nie wspomniał
> wzajemnym zwalczaniu siebie). Praktycznie kazde zdanie omawianego tu > wpisu mija sie z logika, materialem dowodowym, oraz prawda.
Czy pisząc o materiale dowodowym ma Sz.P. na myśli, wiedzę powszechną, czy własne materiały?
To jest przykład pokrętnej retoryki i pseudo-logiki, bo akurat Rosjan i Amerykanów łączy jedno wspólne wydarzenie o które szanowny adwersarz przemilcza, oba mocarstwa powstały w wyniku wojny domowej.
> Przykladowo, skad ta pewnosc ze skoro "ludzkosc posiada ten sam kod > genetyczny, te same receptory odbioru czynników zewnetrznych, wiec > prawdy zyciowe którymi sie kieruje sa podobne jesli nie identyczne". > Wszakze o ile mi wiadomo, Rosjanie i Amerykanie maja podobne kody > genetyczne, jednak Rewolucja Pazdziernikowa byla tylko w Rosji, tylko > Amerykanie prowadzili wojne z Irakiem,
Dalsza część wywodu, to konfabulacje i autoreklama
P.S. Ostatnio na kanale National Geographic pokazano materiał z badań genetycznych, i antropologicznych, ludności świata. Wynik tych badań jest potwierdzeniem mojego przypuszczenia że jest jedno źródło kodu genetycznego w Afryce, a z niego wyniku migracji powstały inne rasy. Ich odmienność ukształtowała się przez zmienione warunki i tryb życia. Mowa tu o 2000 pokoleń, więc powstanie synkretycznych religii, jest logicznym następstwem, a lokalne odmiany do dnia dzisiejszego wyrazem ludowej wyobraźni, i braku wiedzy o zjawiskach zachodzących w przyrodzie zwalaniem winy na siły wyższe.
On Aug 21, 9:16 am, pyton357 <pyton...@interia.eu> wrote: ...
> Ponieważ zakładam że to ludzie stworzyli bogów to co napisałem to też > założenie.
...
Celem naszej dyskusji jest wlasnie prawda ktora udowodnilem illustratywnie na przykladach, mianowicie ze "w calym wszechswiecie istnieje tylko jeden Bog i to wlasnie ten jedyny Bog jest autorem wszelkich religii". Jesli wiec Wasc "przyjmujesz zalozenie" ze to ludzie stworzyli Bogow, wowczas powinienes to jasno i jednoznacznie zadeklarowac. Bez zadeklarowania tego, nasza dyskusja ma charakter "chop swoje a baba swoje" w ktorym zadna strona NIE wie, lub NIE chce wiedziec, o co innej stronie naprawde chodzi. Na przyszlosc proponuje wiec jasno stawiac teze ktora Wasc usiluje obronic lub udowodnic, potem zas proponuje uzywac materialu dowodowego a nie jedynie wlasnych opinii albo osobistych wierzen.
Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak
P.S. Moj dowod, ze w calym wszechswiecie istnieje tylko jeden Bog ktory jest autorem wszystkich religii swiata, nadal pozostaje w mocy. Jest wiec przekornym "nazywaniem bialego czarnym" twierdzenie czy pisanie o innych bogach, np. o bogu Izraela, bez uprzedniego udowodnienia ze istnieje takie cos jak "wielu bogów" czy "odrebny bog Izraela".
Profesor dr.inż Jan Pająk jest jednym z najwybitniejszych ludzi na Ziemi. Jest niedoceniany dziś tak jak kiedyś geniusz Nikola Tesla,który przegrał z korporacjami.Jednak moim skromnym zdaniem poświęcanie wielkiego talentu na sprawy związane ze "śliskim" tematem ,jakim jest religia i Bóg jest nieefektywne.Najwybitniejsze osiągnięcia i wynalazki już zostały dokonane i potrzebny jest wysiłek tych odważnych naukowców ,którzy będą mogli choćby kontynuować znakomity projekt,jakim jest urządzenie"komora oscylacyjna".Innym,moim zdanienm najwazniejszym zyciowym osiagnieciem autora jest odkrycie i rozpropagowanie faktu OKUPACJI Ziemi przez konfederację wrogich nam cywilizacji.Jest to temat o wiele bardziej konkretny,namacalny i niestety mający ogromny wpływ na losy planety niż opracowania naukowe na temat Boga i religii.Z religią i Bogiem nie mamy problemu,natomiast problem mamy i to ogromny z UFO-nautami .Proponowałbym mimo wszystko dalsze skupienie się na tej sprawie i informowanie o niej przez internet jak największej ilości ludzi na Ziemi.Pozdrawiam,Marcin B.
> Kazdy kto pozna wiecej niz jedna religie, bez trudu odnotuje, ze > wszystkie religie swiata stwierdzja precyzyjnie te same "prawdy". > Innymi slowy, wszystkie religie swiata opisuja precyzyjnie ten sam > proces ksztaltowania naszego swiata, rzeczywistosci w ktorej zyjemy i > czlowieka, oraz dokladnie te same wymogi ludzkiego zycia w otaczajacej > nas rzeczywistosci. Nawet wiec jedynie zgrubna analiza stwierdzen > kolejnych religii ujawnia, ze wszystkie religie swiata musialy miec > dokladnie tego samego autora, oraz ze ich autorem musiala byc zawsze > jedna i ta sama istota nadprzyrodzona ktora wiedziala absolutnie > wszystko na temat naszego swiata (czyli musial to byc jeden i ten sam > Bog). Na tej samej wiec zasadzie na ktorej doswiadczeni nauczyciele > zawsze bezblednie potrafia ustalic ze autorem calej grupy wypracowan > jest jeden i ten sam uczen, my obecnie jestesmy tez w stanie > konkusywnie ustalic, ze autorem wszystkich religii swiata jest jeden i > ten sam Bog. To zas jednoznacznie dowodzi az calego szeregu > absolutnych "prawd". Przykladowo dowodzi, ze pomimo zaprzeczen > dzisiejszej nauki, Bog jednak istnieje. Dowodzi, ze jest tylko jeden > Bog. Dowodzi tez, ze na przekor iz rozne religie uzywaja odmiennych > nazw dla swego Boga, a takze na przekor iz w opisach tego Boga owe > religie uzywaja odmiennych przykladow, sytuacji i terminologii, ciagle > wszystkie one opisuja jedynego istniejacego Boga oraz jeden i ten sam > proces stworzenia swiata i czlowieka przez tegoz jedynego Boga.
> W punkcie #C2 totaliztycznej strony "prawda.htm" (ktorej adresy sa > podane przy koncu tego wpisu) przytoczylem linki do przykladow opisow > ogromnie obszernego naukowego materialu dowodowego, ktory wykazuje ze > Bog istnieje, a stad ze nasz swiat fizyczny byl stworzony i jest > rzadzony przez owego Boga. Aby jednak nie zmuszac czytelnika do > poszukiwania tamtych linkow i przykladow, w niniejszym punkcie > zaprezentuje jeszcze jeden przyklad takiego materialu dowodowego. > Przyklad ten jednoznacznie dowodzi nie tylko istnienie Boga, ale takze > dowodzi iz wszystkie religie swiata zawieraja dokladnie te same > informacje i stwierdzaja precyzyjnie to samo, czyli ze wszystkie > religie swiata musialy miec jednego i tego samego nadprzyrodzonego > autora ktorym musial byc wlasnie jedyny istniejacy Bog. Przyklad > opisany w niniejszym punkcie wykazuje rowniez, ze nawet te religie > swiata ktore powstaly w miejscach odizolowanych od reszty swiata, > takich jak np. Nowa Zelandia, oraz w odstepach kilku tysiecy lat od > siebie, ciagle stwierdzaja dokladnie to samo. Taka zas "konsystentna > zgodnosc stwierdzen wszystkich religii swiata NIE posiada innego > wytlumaczenia poza faktem, ze autorem wszystkich tych religii jest > zawsze ta sama nadprzyrodzona istota, czyli zawsze ta sama i jedyna > istniejaca istota Boska".
> W punkcie #J5 totaliztycznej strony internetowej "wszewilki_jutra.htm" > zostalo wykazane, ze poznawanie rzeczywistosci ktora nas otacza daje > sie przyrownac do wspinania sie na pionowa sciane. Przez tak dlugo az > NIE stworzona zostanie jakas teoria naukowa ktora opisuje i wyjasnia > ta rzeczywistosc, wspinanie owo jest praktycznie niemal niemozliwe. > Wszakze wspinajacy NIE ma zadnego narzedzia czy oparcia ktore > wspomagaloby jego wysilki. Kiedy jednak stworzona zostanie taka > opisowa teoria, wowczas dziala ona jak drabina lub rusztowanie > przystawione do owej sciany. Wspinajacy moze bowiem opierac sie juz na > owej teorii w swoich wysilkach poznawczych.
> Przez tak dlugo az NIE zostala stworzona naukowa "teoria wszystkiego" > zwana "Konceptem Dipolarnej Grawitacji" (opisywana na stronie > "dipolar_gravity_pl.htm"), ludzkie analizy kolejnych religii NIE > czynily zadnego sensu. Wszakze religie te uzywaly odmiennych nazw i > terminologii, bazowaly na odmiennych przykladach, oraz wyjasnialy > sprawy z odmiennych punktow widzenia. Kiedy jednak Koncept Dipolarnej > Grawitacji (a takze wynikajaca z niego filozofia "totalizm") wyjasnily > nam precyzyjnie wszelkie kluczowe sprawy zwiazane z Bogiem, dla > przykladu wyjasnily nam czym naprawde jest Bog, jak Bog powstal, jakie > sa jego trzy podstawowe skladowe, na czym polegaja zasady zyciowe > ktore Bog przekazuje ludziom ustanowionymi przez siebie religiami, > itp., nagle wszystkie religie swiata nabraly sensu i nagle sie okazalo > ze wszystkie one stwierdzaja dokladnie te same prawdy. Okazalo sie tez > wowczas, ze wszystkie religie swiata uzywaja starozytna terminologia > oraz najrozniejsze porownania i przyklady aby przekazac ludziom > dokladnie to samo co z uzyciem nowoczesnego jezyka nauki wyjasnia nam > ow Koncept Dipolarnej Grawitacji i owa filozofia totalizmu. Aby wiec > udokumentowac tutaj owa zgodnosc stwierdzen Konceptu Dipolarnej > Grawitacji oraz wszystkich religii swiata, ponizej zestawione beda w > punktach kluczowe cechy Boga wynikajace wlasnie z owego konceptu i z > zainspirowanej nim filozofii totalizmu, potem zas wykazane zostanie ze > dokladnie te same cechy Boga na najrozniejsze sposoby opisane sa > rowniez we wszystkich religiach swiata. Poniewaz ujecie tutaj > wszystkich religii swiata przekraczaloby skromne ramy niniejszego > wpisu (oraz strony internetowej "prawda.htm" z ktorej wpis ten zostal > adoptowany), analizowane ponizej zostana trzy najbardziej > reprezentacyjne religie swiata, mianowicie: (1) najlepiej wszystkim > znane "chrzescijanstwo", (2) najstarsza religia swiata czyli > "hinduizm", oraz (3) najczesciej wysmiewana przez dzisiejszych ludzi > religia starozytnej Grecji. (Poniewaz starozytni Rzymianie wyznawali > dokladnie ta sama religie (3) co starozytni Grecy, jednynie zmieniajac > na wlasne uzywane w niej nazwy Bogow, ponizsze analizy dotycza > jednoczesnie i religii starozytnych Rzymian. W podobny sposob opisuja > one tez stara religie nowozelandzkich Maorysow - jak to zostanie > wyjasnione przy koncu tego wpisu.) Oto wiec prezentacja zgodnosci > owych kluczowych cech Boga w przykladowo analizowanych tutaj religiach > swiata:
> 1. "Swieta Trojca" - czyli trzy podstawowe skladowe Boga. Koncept > Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze Bog faktycznie jest rodzajem > "naturalnego komputera", ktory sklada sie z az trzech podstawowych > skladowych, mianowicie z: (1) "hardware" ktorym jest rodzaj wiecznie > istniejacego "myslacego plynu" zwanego "przeciw-materia", (2) > "software" ktore samoczynnie wyewolucjonowalo sie w owym "plynnym > hardware", czyli rodzaj gigantycznego naturalnego "programu Boga", > oraz (3) "peryferii" czyli naszego swiata fizycznego (i ludzi) ktore > ow naturalny "program Boga" softwarowo formuje z "przeciw-materii". > Dokladniejsze opisy owych trzech skladowych Boga zawarte sa az na > kilku stronach totalizmu, np. w punktach #C2 do #C4 totaliztycznej > strony "god_proof_pl.htm", w punkcie #B1 oraz #B5 do #B7 strony > "evolution_pl.htm", w punkcie #B5 strony "god_pl.htm", oraz w punkcie > #C1 strony "soul_proof_pl.htm".
> Jak sie okazuje, dokladnie te same trzy skladowe Boga sa wyjasniane > przez praktycznie kazda religie swiata. Praktycznie bowiem kazda > religia swiata opisuje tzw. "Swieta Trojce", jako pierwsze formy Boga > ktore na poczatkach czasu wyklarowaly sie z "chaosu" wszechswiata. > Najlepiej owa "Swieta Trojce" znamy z "chrzescijanstwa". I tak (1) > "hardwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie najczesciej > nazywana jest "Bogiem Ojcem". Jednak w Biblii uzywane sa takze inne > nazwy, np. "Przedwieczny" albo "Starowieczny" - patrz Ks. Daniela 7:9, > 7:13, oraz 7:22. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w > chrzescijanstwie zwana jest "Duchem Swietym". W koncu (3) > "peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie zwana jest > "Synem Bozym" zas symbolicznie reprezentowana jest ona przez Jezusa - > ktory jednak reprezentuje soba wszystkich ludzi oraz caly swiat > fizyczny.
> W "hinduizmie" Bog tez sklada sie ze "Swietej Trojcy". Tyle ze w > przeciwienstwie do chrzescijanstwa, hinduizm opisuje funkcje (a nie > nature) poszczegolnych skladowych Boga. I tak, (1) "hardwarowa" > skladowa jedynego Boga w hinduizmie nazywa sie "Brahma" - czyli > "stworca". Wszakze z owego "hardware" jest uformowane wszystko co > wypelnia wszechswiat. Ponadto to w nim naturalnie wyewolucjonowala sie > "softwarowa" skladowa Boga. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa Boga w > hinduizmie jest nazywana "Vishnu" - czyli "podtrzymywacz". Wszakze to > programy owego "podtrzymywacza" utrzymuja stany i dzialanie > wszechswiata. W koncu (3) "peryferyjna" skladowa jedynego Boga w > hinduizmie nazywana jest "Siva" - czyli "niszczyciel". Wszakze w > swiecie fizycznym wszystko ulega szybkiemu zniszczeniu.
> Niewielu ludzi jest swiadomymi, ze ta sama "Swieta Trojca" jest > opisana takze bardzo podobnymi do siebie religiami starozytnej Grecji > oraz Rzymu. Tyle ze w owych religiach jej opisy koncentruja sie na > wyjasnieniu mechanizmu zaistnienia poczatkow Boga i wszechswiata. > Ponadto religie te NIE uzywaja nazwy "Swieta Trojca". I tak, skladowa > (1) "hardwarowa" owej "Swietej Trojcy" w religii starozytnej Grecji > byla nazywana "Tartarus" - poniewaz umiejscowiona ona byla w tym samym > obszarze jak "swiat umarlych" (tj. "przeciw-swiat") ktory pierwszy > wylonil sie z poczatkowego "Chaosu". Skladowa (2) "softwarowa" > starozytni Grecy nazywali "Eros" czyli "milosc". Ciekawe ze slowo > "milosc" dla starozytnych doskonale reprezentowalo te abstrakcyjne > jakosci ktore dzisiaj nazywamy "program" albo "software" albo > "algorytm", a ktore w Bibilijnej ewangelii Sw. Jana 1:1-10 nazywane sa > "slowem" (czyli "informacja" albo "programem"). W koncu (3) > "peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w religii starozytnych Grekow > nazywana byla "Gaia" albo "Ge" - czyli "ziemia". Wszakze > reprezentowala ona "materie" z naszego swiata fizycznego.
> 2. Istnienie we wszechswiecie tylko jednej istoty boskiej (tj. tylko > jednego Boga), ktory jednak moze
w mianowniku ma pan tylko imaginacje,w liczniku sumy niezerowe,ale bliskie temu.Wynik:namiot ze śmierdzącej koziej skóry parę tysięcy lat temu czyli epistemologia ewolucyjna u zarania.hk
> Prof. dr inz. Jan Pajak napisał(a): > > Kazdy kto pozna wiecej niz jedna religie, bez trudu odnotuje, ze > > wszystkie religie swiata stwierdzja precyzyjnie te same "prawdy". > > Innymi slowy, wszystkie religie swiata opisuja precyzyjnie ten sam > > proces ksztaltowania naszego swiata, rzeczywistosci w ktorej zyjemy i > > czlowieka, oraz dokladnie te same wymogi ludzkiego zycia w otaczajacej > > nas rzeczywistosci. Nawet wiec jedynie zgrubna analiza stwierdzen > > kolejnych religii ujawnia, ze wszystkie religie swiata musialy miec > > dokladnie tego samego autora, oraz ze ich autorem musiala byc zawsze > > jedna i ta sama istota nadprzyrodzona ktora wiedziala absolutnie > > wszystko na temat naszego swiata (czyli musial to byc jeden i ten sam > > Bog). Na tej samej wiec zasadzie na ktorej doswiadczeni nauczyciele > > zawsze bezblednie potrafia ustalic ze autorem calej grupy wypracowan > > jest jeden i ten sam uczen, my obecnie jestesmy tez w stanie > > konkusywnie ustalic, ze autorem wszystkich religii swiata jest jeden i > > ten sam Bog. To zas jednoznacznie dowodzi az calego szeregu > > absolutnych "prawd". Przykladowo dowodzi, ze pomimo zaprzeczen > > dzisiejszej nauki, Bog jednak istnieje. Dowodzi, ze jest tylko jeden > > Bog. Dowodzi tez, ze na przekor iz rozne religie uzywaja odmiennych > > nazw dla swego Boga, a takze na przekor iz w opisach tego Boga owe > > religie uzywaja odmiennych przykladow, sytuacji i terminologii, ciagle > > wszystkie one opisuja jedynego istniejacego Boga oraz jeden i ten sam > > proces stworzenia swiata i czlowieka przez tegoz jedynego Boga.
> > W punkcie #C2 totaliztycznej strony "prawda.htm" (ktorej adresy sa > > podane przy koncu tego wpisu) przytoczylem linki do przykladow opisow > > ogromnie obszernego naukowego materialu dowodowego, ktory wykazuje ze > > Bog istnieje, a stad ze nasz swiat fizyczny byl stworzony i jest > > rzadzony przez owego Boga. Aby jednak nie zmuszac czytelnika do > > poszukiwania tamtych linkow i przykladow, w niniejszym punkcie > > zaprezentuje jeszcze jeden przyklad takiego materialu dowodowego. > > Przyklad ten jednoznacznie dowodzi nie tylko istnienie Boga, ale takze > > dowodzi iz wszystkie religie swiata zawieraja dokladnie te same > > informacje i stwierdzaja precyzyjnie to samo, czyli ze wszystkie > > religie swiata musialy miec jednego i tego samego nadprzyrodzonego > > autora ktorym musial byc wlasnie jedyny istniejacy Bog. Przyklad > > opisany w niniejszym punkcie wykazuje rowniez, ze nawet te religie > > swiata ktore powstaly w miejscach odizolowanych od reszty swiata, > > takich jak np. Nowa Zelandia, oraz w odstepach kilku tysiecy lat od > > siebie, ciagle stwierdzaja dokladnie to samo. Taka zas "konsystentna > > zgodnosc stwierdzen wszystkich religii swiata NIE posiada innego > > wytlumaczenia poza faktem, ze autorem wszystkich tych religii jest > > zawsze ta sama nadprzyrodzona istota, czyli zawsze ta sama i jedyna > > istniejaca istota Boska".
> > W punkcie #J5 totaliztycznej strony internetowej "wszewilki_jutra.htm" > > zostalo wykazane, ze poznawanie rzeczywistosci ktora nas otacza daje > > sie przyrownac do wspinania sie na pionowa sciane. Przez tak dlugo az > > NIE stworzona zostanie jakas teoria naukowa ktora opisuje i wyjasnia > > ta rzeczywistosc, wspinanie owo jest praktycznie niemal niemozliwe. > > Wszakze wspinajacy NIE ma zadnego narzedzia czy oparcia ktore > > wspomagaloby jego wysilki. Kiedy jednak stworzona zostanie taka > > opisowa teoria, wowczas dziala ona jak drabina lub rusztowanie > > przystawione do owej sciany. Wspinajacy moze bowiem opierac sie juz na > > owej teorii w swoich wysilkach poznawczych.
> > Przez tak dlugo az NIE zostala stworzona naukowa "teoria wszystkiego" > > zwana "Konceptem Dipolarnej Grawitacji" (opisywana na stronie > > "dipolar_gravity_pl.htm"), ludzkie analizy kolejnych religii NIE > > czynily zadnego sensu. Wszakze religie te uzywaly odmiennych nazw i > > terminologii, bazowaly na odmiennych przykladach, oraz wyjasnialy > > sprawy z odmiennych punktow widzenia. Kiedy jednak Koncept Dipolarnej > > Grawitacji (a takze wynikajaca z niego filozofia "totalizm") wyjasnily > > nam precyzyjnie wszelkie kluczowe sprawy zwiazane z Bogiem, dla > > przykladu wyjasnily nam czym naprawde jest Bog, jak Bog powstal, jakie > > sa jego trzy podstawowe skladowe, na czym polegaja zasady zyciowe > > ktore Bog przekazuje ludziom ustanowionymi przez siebie religiami, > > itp., nagle wszystkie religie swiata nabraly sensu i nagle sie okazalo > > ze wszystkie one stwierdzaja dokladnie te same prawdy. Okazalo sie tez > > wowczas, ze wszystkie religie swiata uzywaja starozytna terminologia > > oraz najrozniejsze porownania i przyklady aby przekazac ludziom > > dokladnie to samo co z uzyciem nowoczesnego jezyka nauki wyjasnia nam > > ow Koncept Dipolarnej Grawitacji i owa filozofia totalizmu. Aby wiec > > udokumentowac tutaj owa zgodnosc stwierdzen Konceptu Dipolarnej > > Grawitacji oraz wszystkich religii swiata, ponizej zestawione beda w > > punktach kluczowe cechy Boga wynikajace wlasnie z owego konceptu i z > > zainspirowanej nim filozofii totalizmu, potem zas wykazane zostanie ze > > dokladnie te same cechy Boga na najrozniejsze sposoby opisane sa > > rowniez we wszystkich religiach swiata. Poniewaz ujecie tutaj > > wszystkich religii swiata przekraczaloby skromne ramy niniejszego > > wpisu (oraz strony internetowej "prawda.htm" z ktorej wpis ten zostal > > adoptowany), analizowane ponizej zostana trzy najbardziej > > reprezentacyjne religie swiata, mianowicie: (1) najlepiej wszystkim > > znane "chrzescijanstwo", (2) najstarsza religia swiata czyli > > "hinduizm", oraz (3) najczesciej wysmiewana przez dzisiejszych ludzi > > religia starozytnej Grecji. (Poniewaz starozytni Rzymianie wyznawali > > dokladnie ta sama religie (3) co starozytni Grecy, jednynie zmieniajac > > na wlasne uzywane w niej nazwy Bogow, ponizsze analizy dotycza > > jednoczesnie i religii starozytnych Rzymian. W podobny sposob opisuja > > one tez stara religie nowozelandzkich Maorysow - jak to zostanie > > wyjasnione przy koncu tego wpisu.) Oto wiec prezentacja zgodnosci > > owych kluczowych cech Boga w przykladowo analizowanych tutaj religiach > > swiata:
> > 1. "Swieta Trojca" - czyli trzy podstawowe skladowe Boga. Koncept > > Dipolarnej Grawitacji wyjasnia nam, ze Bog faktycznie jest rodzajem > > "naturalnego komputera", ktory sklada sie z az trzech podstawowych > > skladowych, mianowicie z: (1) "hardware" ktorym jest rodzaj wiecznie > > istniejacego "myslacego plynu" zwanego "przeciw-materia", (2) > > "software" ktore samoczynnie wyewolucjonowalo sie w owym "plynnym > > hardware", czyli rodzaj gigantycznego naturalnego "programu Boga", > > oraz (3) "peryferii" czyli naszego swiata fizycznego (i ludzi) ktore > > ow naturalny "program Boga" softwarowo formuje z "przeciw-materii". > > Dokladniejsze opisy owych trzech skladowych Boga zawarte sa az na > > kilku stronach totalizmu, np. w punktach #C2 do #C4 totaliztycznej > > strony "god_proof_pl.htm", w punkcie #B1 oraz #B5 do #B7 strony > > "evolution_pl.htm", w punkcie #B5 strony "god_pl.htm", oraz w punkcie > > #C1 strony "soul_proof_pl.htm".
> > Jak sie okazuje, dokladnie te same trzy skladowe Boga sa wyjasniane > > przez praktycznie kazda religie swiata. Praktycznie bowiem kazda > > religia swiata opisuje tzw. "Swieta Trojce", jako pierwsze formy Boga > > ktore na poczatkach czasu wyklarowaly sie z "chaosu" wszechswiata. > > Najlepiej owa "Swieta Trojce" znamy z "chrzescijanstwa". I tak (1) > > "hardwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie najczesciej > > nazywana jest "Bogiem Ojcem". Jednak w Biblii uzywane sa takze inne > > nazwy, np. "Przedwieczny" albo "Starowieczny" - patrz Ks. Daniela 7:9, > > 7:13, oraz 7:22. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa "Swietej Trojcy" w > > chrzescijanstwie zwana jest "Duchem Swietym". W koncu (3) > > "peryferyjna" skladowa "Swietej Trojcy" w chrzescijanstwie zwana jest > > "Synem Bozym" zas symbolicznie reprezentowana jest ona przez Jezusa - > > ktory jednak reprezentuje soba wszystkich ludzi oraz caly swiat > > fizyczny.
> > W "hinduizmie" Bog tez sklada sie ze "Swietej Trojcy". Tyle ze w > > przeciwienstwie do chrzescijanstwa, hinduizm opisuje funkcje (a nie > > nature) poszczegolnych skladowych Boga. I tak, (1) "hardwarowa" > > skladowa jedynego Boga w hinduizmie nazywa sie "Brahma" - czyli > > "stworca". Wszakze z owego "hardware" jest uformowane wszystko co > > wypelnia wszechswiat. Ponadto to w nim naturalnie wyewolucjonowala sie > > "softwarowa" skladowa Boga. Z kolei (2) "softwarowa" skladowa Boga w > > hinduizmie jest nazywana "Vishnu" - czyli "podtrzymywacz". Wszakze to > > programy owego "podtrzymywacza" utrzymuja stany i dzialanie > > wszechswiata. W koncu (3) "peryferyjna" skladowa jedynego Boga w > > hinduizmie nazywana jest "Siva" - czyli "niszczyciel". Wszakze w > > swiecie fizycznym wszystko ulega szybkiemu zniszczeniu.
> > Niewielu ludzi jest swiadomymi, ze ta sama "Swieta Trojca" jest > > opisana takze bardzo podobnymi do siebie religiami starozytnej Grecji > > oraz Rzymu. Tyle ze w owych religiach jej opisy koncentruja sie na > > wyjasnieniu mechanizmu zaistnienia poczatkow Boga i wszechswiata. > > Ponadto religie te NIE uzywaja nazwy "Swieta Trojca". I tak, skladowa > > (1) "hardwarowa" owej "Swietej Trojcy" w religii starozytnej Grecji > > byla nazywana "Tartarus" - poniewaz umiejscowiona ona byla w tym samym > > obszarze jak "swiat umarlych" (tj. "przeciw-swiat") ktory pierwszy > > wylonil sie z poczatkowego "Chaosu". Skladowa (2) "softwarowa" > > starozytni Grecy nazywali "Eros" czyli "milosc". Ciekawe ze slowo > > "milosc" dla starozytnych doskonale reprezentowalo te abstrakcyjne
On Aug 22, 1:52 pm, "Marcin B.,Bydgoszcz" <l...@o2.pl> wrote: ...odkrycie i
> rozpropagowanie faktu OKUPACJI Ziemi przez konfederację wrogich nam > cywilizacji.Jest to temat o wiele bardziej konkretny,namacalny i > niestety mający ogromny wpływ na losy planety niż opracowania naukowe > na temat Boga i religii.Z religią i Bogiem nie mamy problemu,natomiast > problem mamy i to ogromny z UFO-nautami .Proponowałbym mimo wszystko > dalsze skupienie się na tej sprawie i informowanie o niej przez > internet jak największej ilości ludzi na Ziemi....
Kiedy bylem malym dzieckiem pasjonowal mnie "Swiety Mikolaj". Dociekalem jakie zabawki rozdaje on dzieciom, jak sie dostaje do domow przez komin, jak moze on latac w powietrzu, itp. Kiedy jednak doroslem, ten sam Swiety Mikolaj zaczal mnie interesowac z zupelnie odmiennej perspektywy. Przykladowo, rozwaza³em jak mam sie przebrac aby moje dzieci NIE poznaly iz to ja jestem owym Swietym Mikolajem, jakie zabawki mam im kupic aby dzieci sadzily ze maja one "nieziemskie" pochodzenie, oraz zmawialem sie z zona jak mamy zaaranzowac cala sesje ze Swietym Mikolajem aby uspic czujnosc dzieci i NIE dac im poznac ze ow Swiety Mikolaj to ich wlasny ojciec. Co przez powyzsze chce przypomniec, to ze sposob na jaki odbiera sie otaczajaca nas rzeczywistosc zalezy od naszej wiedzy, doswiadczenia zyciowego, oraz roli jaka ktos wypelnia.
Czas tez pomalu aby ci co wierza w trwale i fizykalne istnieje UFOnautow zrozumieli ze w rzeczywistosci UFOnauci sa jedynie tymczasowo "symulowani" - tak jak ow Swiety Mikolaj. Faktycznie na trwale istnieja oni tylko w naszej pamieci. Natomiast w rzeczywistosci UFOnauci sa tymczasowo tworzeni (tj. "symulowani") na krotki okres czasu przez Boga, za kazdym razem kiedy Bog chce skonfrontowac kogos z ludzi z jakas tajemnica aby w ten sposob np. pobudzic ich ciekawosc i poszukiwania. Poniewaz Bog do doskonalosci opanowal tworzenie ludzko- podobnych istot, za kazdym wiec razem kiedy ma cos dokonac wsrod ludzi a nie chce aby to dokonanie bylo przypisane samym ludziom ani bezposrednio Bogu, wowczas tworzy tymczasowo fizykalne istoty, jeden z rodzajow ktorych my nazywamy obecnie wlasnie UFOnautami. Nastepnie podlacza pod umysly tych istot swoj wlasny umysl, zas pod ich charakter podlacza jedna z rozlicznych "aktorskich osobowosci" ktore Bog juz wypracowal dla siebie przez owe tysiaclecia obcowania z ludzmi. Po ukazaniu sie ludziom jako taki UFOnauta, Bog dokonuje tego co zamierzal, poczym anihiluje owo tymczasowo "zasymulowane" cialo UFOnauty (i/lub wehikulu UFO). To wlasnie dlatego my ludzie jestesmy tacy bezradni wobec UFOnautow, to dlatego niemal zawsze pojawiaja sie oni tylko pojedynczym swiadkom, oraz to dlatego nigdy NIE udalo sie wykonac wyraznego ich zdjecia.
Jak to wyjasnilem na wielu totaliztycznych stronach internetowych (np. w punktach #A2 i #B2 strony "evolution_pl.htm"), Bog jest ciagle relatywnym "mlodzikiem" - liczy bowiem ciagle mniej niz 10000 lat, zas swiat fizyczny i ludzkosc stworzyl tylko okolo 6000 lat temu. Jako wiec istota raczej mloda, Bog ma wspaniale poczucie humoru, ciagle "figle sie Go trzymaja", orazi lubi sie zabawiac wyprowadzajac napuszonych poczuciem wlasnej waznosci i wiedzy (chociaz faktycznie naiwnych i nadal glupawych) ludzi "w maliny". UFOnauci zas obecnie sa jedna z ulubionych zabawek i gier Boga z ludzmi. Kiedy ludzkosc byla ciagle w wieku raczkowania, powszechne wchodzenie w owe "maliny" nie bylo dla nas powodem wiekszego zaambarasowania. Jednak obecnie najwyzszy juz czas aby chociaz niektorzy z nas wydorosleli i zaczeli myslec jak dojrzali ludzie. Jak bowiem tlumacze to na calym szeregu ostatnich watkow dyskusyjnych (np patrz watek http://groups.google.com/group/pl.sci.filozofia/browse_thread/thread/... ), to co "ateistyczna nauka" nam wmawia aby uzasadnic istnienie wszechswiata pozbawionego Boga, zupelnie NIE ma sensu. Przykladowo, NIE ma sensu najpierw twierdzenie bliznim ze "z niczego NIE moze powstac cos", zas potem naukowe wyjasnianie ze caly wszechswiat jakoby powstal jednak z niczego w wyniku "wielkiego bangu". (Odnotuj ze "Koncept Dipolarnej Grawitacji" wyjasnia iz caly "swiat fizyczny" zostal stworzony z tzw. "przeciw-materii" czyli z rodzaju "plynnego komputera" jakie formuje hardwarowa skladowa Boga a jaki istnieje we wszechswiecie nieskonczenie dlugo - po szczegoly tego stworzenia wszechswiata patrz punkt #C3 na totaliztycznej stronie internetowej "god_proof_pl.htm".) Sensu nie ma tez np. naukowe wyjasnianie naiwnym ludziskom ze woda podgrzana do temperatury tysiecy stopni cala musi zamienic sie w wysoko-energetyczna pare, a potem twierdzenie ze Ziemia wraz z jej oceanami powstala z ostygniecia owej rozpalonej do czerwonosci kuli materii - jednak bez ujawnienia jak owa rozpalona do czerwonosci kula materii zdolala uniemozliwic rozproszenie sie po kosmosie oraz jak zatrzymala w sobie cala ta gigantyczna ilosc wody ktora obecnie tworzy ziemskie oceany. (Odnotuj ze Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjasnia iz cala Ziemia, wraz z oceanami i z zawarta w nich woda, byla stworzona z przeciw-materii tylko okolo 6000 lat temu - jednak aby pobudzic ludzkosc do poszukiwan tworczych, Bog celowo powprowadzal we formowane przez siebie warstwy Ziemi najrozniejszy "sfabrykowany" material dowodowy ktory sugeruje zupelnie odmienny od faktycznego obraz stworzenia swiata fizycznego i Ziemi - po szczegoly patrz punkty #C3 i #C4 na totaliztycznej stronie "prawda.htm".)
Dorosnijmy wreszcie i zacznijmy starac sie poznac naszego Boga. Wszakze Bog nas stworzyl i obecnie zarzadza calym naszym zyciem. Mamy wiec obowiazek aby go kochac i uznawac. Kochac zas kogos i uznawac oznacza rowniez obowiazek aby dokladnie tego kogos poznac takim jakim on naprawde jest. Tymczasem w rzeczywistosci my NIE mamy najmniejszego pojecia "kim" oraz "jakim" faktycznie nasz Bog jest. Wprawdzie religie nam cos na Jego temat przekazuja, jednak jest to wyidealizowane, pozbawione szczegolow, oraz pelne niedomowien i sprzecznosci. Na szczescie mamy teraz m.in. "teorie wszystkiego" zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji, ktora m.in. opisuje nam dokladnie Boga, mamy "naukowe metody" ktore mozemy zaczac stosowac do dokladnego poznania Boga, oraz mamy miedzy innymi "manifestacje UFO i UFOnautow" ktore Bog dla nas "symuluje" m.in. w celach inspiracyjnych, a ktore ujawniaja nam takze uprzednio nieznane aspekty naszego Boga. Czas wiec aby zaczac studiowac owe UFO i UFOnautow wlasnie z punktu widzenia prawdy ktora przekazuja nam one o naszym Bogu. Przestanmy wiec bawic sie dalej w dzieci ktore dociekaja np. jakie zabawki Swiety Mikolaj ma, a zacznijmy byc doroslymi ktorzy dociekaja "jak", "dlaczego", "kiedy", "z czego", itp.
Na zakonczenie chcialbym jeszcze raz zaprosic na odwiedzenie watkow dyskusyjnych ktore w ostatnich czasach otwarlem na googlowkich forach i na zapoznanie sie z inicjujacymi wpisami do owych watkow. Watki te bowiem ujawniaja ow "wyzszy poziom" naszej swiadomosci na temat swiata ktory nas otacza (tj. poziom jaki mozna nazwac "doroslym" - w odroznieniu od wczesniejszego poziomu "dziecinady"). Pelny wykaz adresow i linkow do owych forow dyskusyjnych zestawiony zostal w punkcie #E2 z totaliztycznej strony internetowej o nazwie "faq_pl.htm" - aktualizacja datowana 12 sierpnia 2009 roku, lub pozniej. Najnowsze aktualizacje owej strony (juz z owym wykazem adresow do wszystkich googlowskich watkow dyskutujacych totaliztyczne tematy) zainteresowani czytelnicy znajda m.in. pod nastepujacymi adresami: http://prism.20fr.com/faq_pl.htm http://members.fortunecity.com/timevehicle/faq_pl.htm http://totalizm.20fr.com/faq_pl.htm http://propulsion.250free.com/faq_pl.htm http://totalism.50megs.com/faq_pl.htm
> On Aug 21, 9:16 am, pyton357 <pyton...@interia.eu> wrote: > ...> Ponieważ zakładam że to ludzie stworzyli bogów to co napisałem to też > > założenie.
> ...
> Celem naszej dyskusji jest wlasnie prawda ktora udowodnilem > illustratywnie na przykladach, mianowicie ze "w calym wszechswiecie > istnieje tylko jeden Bog i to wlasnie ten jedyny Bog jest autorem > wszelkich religii". Jesli wiec Wasc "przyjmujesz zalozenie" ze to > ludzie stworzyli Bogow, wowczas powinienes to jasno i jednoznacznie > zadeklarowac. Bez zadeklarowania tego, nasza dyskusja ma charakter > "chop swoje a baba swoje" w ktorym zadna strona NIE wie, lub NIE chce > wiedziec, o co innej stronie naprawde chodzi. Na przyszlosc proponuje > wiec jasno stawiac teze ktora Wasc usiluje obronic lub udowodnic, > potem zas proponuje uzywac materialu dowodowego a nie jedynie wlasnych > opinii albo osobistych wierzen.
> Z totaliztycznym salutem, > Jan Pajak
> P.S. Moj dowod, ze w calym wszechswiecie istnieje tylko jeden Bog > ktory jest autorem wszystkich religii swiata, nadal pozostaje w mocy. > Jest wiec przekornym "nazywaniem bialego czarnym" twierdzenie czy > pisanie o innych bogach, np. o bogu Izraela, bez uprzedniego > udowodnienia ze istnieje takie cos jak "wielu bogów" czy "odrebny bog > Izraela".
Drogi panie, ta deklaracja padła, w mojej pierwszej wypowiedzi czytaj pan dokładniej: ..."Osobiście uważam że, wszelkie religie zostały stworzone przez ludzi dla zrealizowania własnych egoistycznych celów, a bóg czy bogowie są wymówką " to nie ja ,to ON nam nakazuje"... a powyższa pańska odpowiedź świadczy o wybiórczym traktowaniu tematyki i kolejnej próbie asymilacji wierzeń, na uzasadnienie swoich poglądów. Przeczytałem pańskie materiały i odnoszę wrażenie że, są to pseudonaukowe spekulacje oparte na wyimaginowanych teoriach ( jakoś nie znalazłem precyzyjnie opisanego KDG) założeniach, i niesprawdzalnych i nie działających "dowodach", pomieszane z pamiętnikiem. Przypomina to taktykę robienia szumu medialnego, dla całkiem przyziemnych celów, polegającą na podpieraniu się, artefaktami, jakimś dziwnym trafem nie możliwymi do weryfikacji czy zbadania jak; ukrywanie urządzeń przez jakichś zwolenników, opisywanie działania nie działających urządzeń (piramida), wskazywanie obecności artefaktów w strefach konfliktów zbrojnych, czy politycznych. Tak dobrane "dowody" uznajesz pan za prawdziwe, dla czytelnika jest to wyłącznie manipulacja i naginanie faktów. A dowody subiektywne, nigdy dla nauki nie będą wiarygodne. Ale to już pan przerabiał bodajże czterokrotnie. W tych warunkach zgadzam się z panem że, konstruktywna dyskusja wymaga obiektywizmu, pańska jest subiektywna. Moją deklarację uważam za potwierdzoną i udokumentowaną historycznie i naukowo. Po pierwsze czas rozwoju naszej cywilizacji wynosi 50-60 tyś. lat, a nie 6 tyś. Migracja i pokrewieństwo genetyczne zostało potwierdzone z niezależnych źródeł. A geneza jednego źródła wierzeń, wkrótce również zostanie potwierdzona. A pan mimochodem dostarczył ewentualny dowód. Jest nim Kod Biblii, jeśli czytał go pan dokładnie to wg. autorów, nie bóg czy bogowie są inicjatorami życia na ziemi a, jest nim cywilizacja której statek wylądował na ziemi - co ciekawe w miejscu obecnego Morza Martwego - zgodnie z regułą ww. jest wystarczająco niedostępne aby stanowić materialny dowód medialnego szumu. Jeśli masz pan zamiar przekonać kogoś takiego jak ja do swoich teorii to proponuję zejść na ziemię i zweryfikować swoje materiały do bardziej klarownej postaci. Wykonać osobiście działające urządzenia, które nijak nie chcą działać wg. pańskich opisów, teorii i sub-teorii. Tym czasem dziękuje za dyskusję, pozdrawiam szanownego adwersarza
Pomimo wysilkow czynionych przeze mnie,nie jestem w stanie zaakceptowac teorii wg.ktorej Ziemia jest jedyna stworzona przez Boga planeta we Wszechswiecie,a reszta to tymczasowa symulacja Boga.Czy implanty umieszczane w cialach ludzi przez Ufo-nautow i stwierdzane wielokrotnie przy rezonansie magnetycznym czy zwyklych zdjeciach RTG ,to takze Boska "fabrykacja"?Czy kobiety ,ktore nosza dla Ufo- nautow ciaze dzieci-hybryd,nastepnie wyjmowane w 3-cim miesiącu ciąży to tez "fabrykacja"?Sa setki przypadkow gdy porywane kobiety nosily w sobie po kilkadziesiat(!) zaimplantowanych ciąż,a w celu wydobycia zablokowanych przez te istoty(czy bioroboty)wspomnień nie zawsze potrzebna jest hipnoza regresyjna,czasem ilosc porwań jest tak wielka iz czesc wspomnien jest pamietana swiadomie.Podsumowujac:Zgadzam się z Prof.Pająkiem,ale nie dzisiejszym ,lecz tym sprzed 8-10 lat ,gdy twierdził:Ziemia od 500mln lat jest stale okupowana przez Ufo-nautow (autor nie wykluczal wtedy rowniez manipulacji dokonanych na naszym DNA przez te istoty dla wlasnych celow,co posrednio przyspieszylo bieg ewolucji )Najlepszą esencją tych,uznawanych przeze mnie pogladow autora jest traktat o uprowadzeniu A.Domały i jego interpretacja (1998r).Obecne propagowanie teorii o wyjątkowosci Ziemi ,to niczym cofniecie sie w czasie do niechlubnego okresu sredniowiecza i inkwizycji.Moim zdaniem nie jestesmy w niczym wyjatkowi,a Ziemia jest strefa niewidzialnej wojny miedzy cywilizacjami pasozytniczymi ,a totaliztycznymi,czyli tymi ktore dostarczaja nam,jak to autor opisuje"dostawy broni".Słowo do przedmówcy:komora oscylacyjna nie zadziałała tylko dlatego ,że Profesor na jej usprawnienie potrzebował dużych pieniędzy,których znikąd sie nie doczekal,z pozostalymi urzadzeniami mysle ze jest podobnie.
> Pomimo wysilkow czynionych przeze mnie,nie jestem w stanie > zaakceptowac teorii wg.ktorej Ziemia jest jedyna stworzona przez Boga > planeta we Wszechswiecie,a reszta to tymczasowa symulacja Boga.Czy > implanty umieszczane w cialach ludzi przez Ufo-nautow i stwierdzane > wielokrotnie przy rezonansie magnetycznym czy zwyklych zdjeciach > RTG ,to takze Boska "fabrykacja"?Czy kobiety ,ktore nosza dla Ufo- > nautow ciaze dzieci-hybryd,nastepnie wyjmowane w 3-cim miesiącu ciąży > to tez "fabrykacja"?Sa setki przypadkow gdy porywane kobiety nosily w > sobie po kilkadziesiat(!) zaimplantowanych ciąż,a w celu wydobycia > zablokowanych przez te istoty(czy bioroboty)wspomnień nie zawsze > potrzebna jest hipnoza regresyjna,czasem ilosc porwań jest tak wielka > iz czesc wspomnien jest pamietana swiadomie.Podsumowujac:Zgadzam się z > Prof.Pająkiem,ale nie dzisiejszym ,lecz tym sprzed 8-10 lat ,gdy > twierdził:Ziemia od 500mln lat jest stale okupowana przez Ufo-nautow > (autor nie wykluczal wtedy rowniez manipulacji dokonanych na naszym > DNA przez te istoty dla wlasnych celow,co posrednio przyspieszylo bieg > ewolucji )Najlepszą esencją tych,uznawanych przeze mnie pogladow > autora jest traktat o uprowadzeniu A.Domały i jego interpretacja > (1998r).Obecne propagowanie teorii o wyjątkowosci Ziemi ,to niczym > cofniecie sie w czasie do niechlubnego okresu sredniowiecza i > inkwizycji.Moim zdaniem nie jestesmy w niczym wyjatkowi,a Ziemia jest > strefa niewidzialnej wojny miedzy cywilizacjami pasozytniczymi ,a > totaliztycznymi,czyli tymi ktore dostarczaja nam,jak to autor > opisuje"dostawy broni".Słowo do przedmówcy:komora oscylacyjna nie > zadziałała tylko dlatego ,że Profesor na jej usprawnienie potrzebował > dużych pieniędzy,których znikąd sie nie doczekal,z pozostalymi > urzadzeniami mysle ze jest podobnie.
Zgadzam się z twierdzeniem, że życie na ziemi nie jest wyjątkiem. Pozostałe "fakty" są zbyt subiektywne i nie są dla mnie materiałem dowodowym, tym bardziej że sam prof. Pająk nagina wiedzę wg, stanu do argumentacji za swoimi teoriami. A właśnie czy kolega doszukał się treści Teorii Dipolarnej Grawitacji bo o ile wiem autor nie raczył jej umieścić, może liczy na kogoś kto poda mu pasujący tekst nie autoryzując. Co do usprawiedliwień prof.Pająka, to wydają się nieudolnym unikiem. Podsuwanie modeli czy rysunków entuzjastom przenosi wysiłek udowodnienia teorii na sympatyków, i w sytuacji porażki, pozwala zasłaniać się błędami i nie zrozumieniem, To manipulacja będąca dowodem zachowania status quo, błędnego rozumowania. No cóż każdemu wolno marzyć.
KDG jest obecny na jednej z bardzo licznych stron ,zdaje sie ze w formie monografii .Niestety,nie potrafie jej linku tu przytoczyć.Poza tym jego elementy sa "rozrzucone" na różnych innych stronach Prof.Pajaka.Nie jest tak,że całkowicie się z KDG nie zgadzam.Np.aprobuję dipolarną naturę czasu i idącą za tym możliwość manipulowania nim.Jest spora ilość spotkań ludzi z ufo gdzie manipulacja przez nich czasem jest aż nadto widoczna.Np.charakterystycznym elementym jest nagle "zamierający" las i przyroda.Kompletny brak jakichkolwiek dzwiekow czy wiatru.Potem nagle wszystko wraca do normy.Stworzono "kokon" stojącego czasu na obszarze,gdzie dokonano uprowadzenia.Podobne sytuacje są na ruchliwych drogach,gdzie dla swiadka ruch nagle zamiera,totalny brak samochodow Czas wedlug KDG jest rodzajem zero-jedynkowego programu komputerowego,czyli swego rodzaju matrixa.Nie bez kozery np.kultury Dalekiego Wschodu uzywaja do opisu rzeczywistosci pojecia "maya"- złudzenie.Moja wlasna teoria jest taka,ze te bardzo stare kultury odziedziczyly te wiedze po zaawansowanej technicznie cywilizacji ktora przed okolo 10.000 lat istniala i byla prawdopodobnie legendarna Atlantydą.Z kolei moja akceptacja okupacji Ziemi ,czyli dawnej teorii Profesora wynika z przeczytanej przeze mnie bardzo duzej liczby publikacji ufologicznych ,prasowych i ksiazkowych skupionych wlasnie na tematyce uprowadzeń.ilość uprowadzeń i negatywnego ich wpływu na życie w skali globalnej jest wprost porażająca.To już są rzeczy fizyczne,namacalne które pozwalaja wyrobic sobie odpowiedni obraz tych istot,a nie imaginacje .Do zaakceptowania faktu istnienia "okupantów" ,jak i "sojuszników"(niestety zdarzeń z tą pierwszą grupą jest znacznie więcej) jest moim zdaniem po prostu potrzebne zapoznanie się z dużą ilościa materiałów ufologicznych ,pióra ufologów uznanych na świecie za autorytety w tej dziedzinie.