Miałem kolejny kolejowy
sen, więc go tu zapiszę na niezapomnienie.
Tym razem akcja była taka: grupa z W.T.S.K. pojechała do Berlina na zaliczanko.
Jeździliśmy najpierw tramwajami, które stały się jakimiś totalnymi hybrydami,
bo zaczęły jeździć odcinki po S-Bahnie, częściowo jako rollercoaster, a w końcu
jako jakiś total: wóz wjechał na jednoszynowe przęsło na Szprewą (która miała
szerokość Wisły w Tczewie), prawie się spionizował, przęsło się przechyliło i
Tram pojechał w poziomie, ale gdzieś 10cm pod wodą tejże Szprewy (wózki były
zanurzone). Po drugiej stronie rzeki spotkaliśmy grupę członków KMPS (m.in., tg
:-P), która odprawiała jakieś modły na nieużywanych szynach S-Bahnu, klękając
i bijąc pokłony. Potem tg wyjawił nam całą prawdę o KMPS w wielkiej tajemnicy -
jest to w gruncie rzeczy tajna organizacja, której głównym celem jest
przygotowanie świata na przyjście Golema! Golem przyjedzie na świat koleją, a
najnowszy Głos doniósł członkom KMPS, że będzie to S-Bahn, ale nie wiadomo
który. Więc dlatego tu się tak modlą i proszą o radę ;-)
Potem obudziłem się, a szkoda...
pzdr
ws
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl