Niech C={0,1}^N będzie przestrzenią Cantora (czyli przeliczalnym produktem zbioru {0,1} z naturalną topologią produktową, naturalną produktową miarą probabilistyczną i naturalnym działaniem grupowym pochodzącym od produktu Z_2.
Rozważamy hiperprzestrzeń K(C) złożoną ze zwartych podzbiorów przestrzeni C. W K(C) wprowadzamy topologię Vietorisa (jest to topologia zadawana np. przez metrykę Hausdorffa).
Wiadomo, że przestrzeń K(C) jest homeomorficzna z C. Wynika stąd, że w K(C) można wprowadzić niejedną ładną miarę borelowską. Pytanie, czy da się to zrobić w naturalny sposób tak, by definicja korzystała jakoś ze struktury hiperprzestrzeni, a nie była sztucznie przenoszona z C? Ja jeszcze (z pewnych przyczyn) chciałbym zobaczyć taką miarę skoncentrowaną na zbiorze doskonałych podzbiorów C.
Analogiczne pytanie można sformułować dla struktury grupowej.
Oczywiście wszystko rozbija się o wskazanie jakiegoś ładnego, kanonicznego homeomorfizmu między C a K(C). Ja takiego nie znam, homeomorfizmy z charakteryzacji Brouwera przestrzeni C nie wydają się tu być na miejscu.
Pozdrawiam Marcin
-- Marcin Kysiak mkys...@poczta.onet.pl There are 10 kinds of people - those who understand binary notation and those who do not.
>Niech C={0,1}^N będzie przestrzenią Cantora (czyli przeliczalnym >produktem zbioru {0,1} z naturalną topologią produktową, naturalną >produktową miarą probabilistyczną i naturalnym działaniem grupowym >pochodzącym od produktu Z_2.
>Rozważamy hiperprzestrzeń K(C) złożoną ze zwartych podzbiorów >przestrzeni C. W K(C) wprowadzamy topologię Vietorisa (jest to topologia >zadawana np. przez metrykę Hausdorffa).
>Wiadomo, że przestrzeń K(C) jest homeomorficzna z C. Wynika stąd, że w >K(C) można wprowadzić niejedną ładną miarę borelowską. Pytanie, czy da >się to zrobić w naturalny sposób tak, by definicja korzystała jakoś ze >struktury hiperprzestrzeni, a nie była sztucznie przenoszona z C? Ja >jeszcze (z pewnych przyczyn) chciałbym zobaczyć taką miarę >skoncentrowaną na zbiorze doskonałych podzbiorów C.
>Analogiczne pytanie można sformułować dla struktury grupowej.
>Oczywiście wszystko rozbija się o wskazanie jakiegoś ładnego, >kanonicznego homeomorfizmu między C a K(C). Ja takiego nie znam, >homeomorfizmy z charakteryzacji Brouwera przestrzeni C nie wydają się tu >być na miejscu.
>Pozdrawiam >Marcin
Mam, hm, tyle czasu, bo nie sypiam po nocach. Teraz jednak jest juz 7:40am i troche zaraz pospie. Wiec tylko podziele sie pewna uwaga, moze w tym kierynku warto isc:
C = ({0}xC) \cup ({1}xC))
W zwiazku z tym:
K(C) =
K({0}xC) \cup K({1}xC) \cup ((K({0}xC) x K({1}xC))
Wlodzimierz Holsztynski wrote: > C = ({0}xC) \cup ({1}xC))
> W zwiazku z tym:
> K(C) =
> K({0}xC) \cup K({1}xC) \cup ((K({0}xC) x K({1}xC))
> = K_0 \cup K_1 \cup (K(C))^2
Nie wiem, czy podążam tym tropem co Ty. Dopuśćmy w K(C) zbiór pusty (jako punkt izolowany). Wtedy mamy ładniejszą równość
K(C) = K(C)^2
(bo zbiór F utożsamiamy z <F\cap({0}xC), F\cap({1}xC) >. Ale z tego widzę tylko eleganckie utożsamienie K(C) z K(C)^n, czy K(C)^\omega. Wiele przestrzeni ma tę własność...
Może jeszcze napiszę, jaka jest motywacja:
Fakt 1. (folklor, ale też dobre ćwiczenie): Niech G będzie zbiorem rezidualnym w C. Wtedy zbiór {P\in Perf : P\subset G} jest rezidualny w K(C).
Innymi słowy, jeżeli ustalimy duży (w sensie kategorii) zbiór G w C, to prawie każdy (w sensie kategorii w K(C)) zbiór doskonały jest w nim zawarty.
Pytanie co będzie, jeżeli zamienimy ideał kategorii na ideał miary. Otóż będzie zupełnie inaczej. Mianowicie zbiór zbiorów doskonałych zawartych w dowolnym zbiorze miary pełnej w C nie może być miary pełnej dla żadnej ładnej miary na K(C).
Fakt 2. (M.K.) Niech \lambda oznacza miarę produktową w C. Nie istnieje borelowska, probabilistyczna miara \mu w K(C) znikająca na punktach taka, że dla dowolnego zbioru H takiego, że \lambda(H)=1, zbiór
{P\in Perf : P\subset H}
jest miary \mu pełnej.
To mamy twierdzenie, że żadna "ładna" miara na K(C) nie ma pewnej własności. Ładnych miar na K(C) istnieje cała masa. Ale czy ktokolwiek widział choć jedną?
Pozdrawiam Marcin
-- Marcin Kysiak mkys...@poczta.onet.pl There are 10 kinds of people - those who understand binary notation and those who do not.
>> K({0}xC) \cup K({1}xC) \cup ((K({0}xC) x K({1}xC))
>> = K_0 \cup K_1 \cup (K(C))^2
> Nie wiem, czy podążam tym tropem co Ty. Dopuśćmy w K(C) > zbiór pusty (jako punkt izolowany).
Napisales: "przestrzeń K(C) jest homeomorficzna z C.", czyli implicite K(C) u Ciebie nie zawieralo zbioru pustego.
> Wtedy mamy ładniejszą równość
> K(C) = K(C)^2
Jak najbardziej. Profesor Kazimierz Kuratowski byl za definicja 2^X, czy tez K(X), ktora zawiera zbior pusty. Wlasnie ze wzgledu na elegancje. Mowil o tym na seminarium PAN w latach szescdziesiatych. Tradycyjnie, zbioru pustego nie wlaczano, chyba z powodu jego izolacji, co jest troche irytujace. Sadzilem na podstawie Twojego tekstu, ze wilisz go nie wkluczac. Mozna zreszta go wkluczyc do K'(X) := K(X) \cup {{}}, i badac K(X) via K'(X):
K(X) = K'(X)^2 \ {({} {})}
Pozdrawiam,
Wlodek
-- ============= P o l N E W S ============== archiwum i przeszukiwanie newsów http://www.polnews.pl
Wlodzimierz Holsztynski wrote: > Napisales: "przestrzeń K(C) jest homeomorficzna z C.", > czyli implicite K(C) u Ciebie nie zawieralo zbioru > pustego.
Masz rację, ten kłopot przeoczyłem.
Jaka w zasadzie była "myśl przewodnia" równości, którą wypisałeś?
a) K(C) jest podobne do K(C)^2 (tak w pierwszej chwili myślałem), b) K(C) jest sumą trzech kopii K(C)?
Pozdrawiam Marcin
-- Marcin Kysiak mkys...@poczta.onet.pl There are 10 kinds of people - those who understand binary notation and those who do not.
>Jaka w zasadzie była "myśl przewodnia" równości, którą wypisałeś?
>a) K(C) jest podobne do K(C)^2 (tak w pierwszej chwili myślałem), >b) K(C) jest sumą trzech kopii K(C)?
>Pozdrawiam >Marcin
Jednak raczej (b).
Myslalem o przypisaniu (planowanej dopiero) miary tym trzem czesciom. Oczywiscie dwie z nich mialyby te sama miare. Poza tym ten detal zostawilem na potem, zeby to uczynic albo elegancko (na ile mozliwe), albo dowolnie (miec miary m_t dla 0 < t < 1). Nastepnie myslalem o iterowaniu konstrukcji. W ten sposob zdrabnialbym podzial, az doszedl bym do miary. Pierwszy podzial byl na 3 czesci. nastepny na 3 + 3 + 3x3 = 15, itd. Tak mi to mignelo.
Widac, ze K(C) (bez zbioru pustego!) lepiej interpretowac jako swojego rodzaju przestrzen rzutowa, a nie kub czyli przestrzen affiniczna. Nie nalezy wiec spodziewac sie kanonicznej odpowiedniosci pomiedzy C (kub!), a K(C).
Napoczeta przeze mnie probe konstrukcji miary mozna jednak ujac prosciej, wprost, patrzac na wspolrzedne, bez mowienia o homeomorfizmach, ktore uzywalem. Chyba jeszcze o tym pomysle.
Pozdrawiam,
Wlodek -- ============= P o l N E W S ============== archiwum i przeszukiwanie newsów http://www.polnews.pl
Wlodzimierz Holsztynski wrote: > Jednak raczej (b).
W zasadzie K(C) można bardzo naturalnie podzielić na te P które są zawarte w {0}xC i te które nie są. Oba te zbiory są otwarto-domknięte. Pierwszy z nich jest w oczywisty i naturalny sposób homeomorficzny z K(C), zatem i jego można podzielić, itd. Gorzej z drugim - on też jest homeomorficzny z K(C), ale nie w tak *naturalny* sposób.
Robiąc takie podziały myślimy pewnie, że będziemy definiować miarę zadając miarę na poszczególnych zbiorach z tego podziału. Pytanie tylko na jakim sigma-ciele określimy tę miarę. Jeżeli nie zadbamy o to, żeby zbiory z podziału tworzyły bazę topologii K(C), to nie jest chyba jasne czy zdefiniujemy miarę borelowską (bądź czy da się ją rozszerzyć).
Pozdrawiam Marcin
-- Marcin Kysiak mkys...@poczta.onet.pl There are 10 kinds of people - those who understand binary notation and those who do not.
>Wlodzimierz Holsztynski wrote: >> Jednak raczej (b).
>W zasadzie K(C) można bardzo naturalnie podzielić na te P które są >zawarte w >{0}xC i te które nie są. Oba te zbiory są otwarto-domknięte. Pierwszy z >nich jest w oczywisty i naturalny sposób homeomorficzny z K(C), zatem i >jego można podzielić, itd. Gorzej z drugim - on też jest homeomorficzny >z K(C), ale nie w tak *naturalny* sposób.
>Robiąc takie podziały myślimy pewnie, że będziemy definiować miarę >zadając miarę na poszczególnych zbiorach z tego podziału. Pytanie tylko >na jakim sigma-ciele określimy tę miarę. Jeżeli nie zadbamy o to, żeby >zbiory z podziału tworzyły bazę topologii K(C), to nie jest chyba jasne >czy zdefiniujemy miarę borelowską (bądź czy da się ją rozszerzyć).
>Pozdrawiam >Marcin
Mysle, ze sugestia byla poprawna, choc to co napisalem bylo tylko mignieciem. Wiec nie bede sie temu detalicznie przygladal, tylko najpierw napisze jak to jest ogolnie, a potem podam mozliwa konstrukcje.
Niech (X d) bedzie przestrzenia metryczna, zwarta. Niech (P_n : n \in N) bedzie ciagiem skonczonych pokryc otwartych, o mesh --> 0 dla n --> oo (mesh? Chodzi mi o
mesh_n := max(diam(G : G \in P_N)
czyli maksimum srednicy elementu pokrycia; zakladam mesh_n --> 0). Wtedy dla kazdego n i kazdego P zawartego w P_n dostajemy podzbior otwarty G_P przestrzeni K(X d), zdefiniowany nastepujaco:
----------------------------------- ---
G_P :=
{F \in K(X) : F \subset Unia(P)
& _A_(G \in P) G \cap F =/= {} }
----------------------------------- ---
B_n := {G_P : P \subset P_n}
B := Unia(B_n : n \in N}
----------------------------------- ---
Oczywiscie, zgodnie z definicja topologii Vietorisa czy metryki Hausdorffa, B jest baza topologiczna w przestrzeni K(X d).
Rozpatrzmy przypadek X := C := {0 1}^N, z topologia produktu tichonowskiego.
Niech
P_n := { pr_n^(-1)(x) : x \in {0 1}^n }
gdzie
pr_n : C --> {0 1}^{1 ... n}
jest rzutem kanonicznym. jak w przypadku ogolnym, dostajemy baze topologuiczna B przestrzeni K(C), tym razem zlozona ze zbiorow domknieto-otwartych. Mamy przy tym, jak przedtem, B := Unia(B_n : n \in N), ale dodatkowo wiemy, ze kazde B_n ma 2^2^n elementow. Kazdemu z nich przypisujemy miare 1/2^2^n. Otrzymujemy stad indukowane sigma-cialo z sigma-miara, ktora mnie sie podoba, ale beda sie o nia troszczyl ewentualnie po tym jak troche pospie, bo znowu jest 6:22 am :-)
Pozdrawiam,
Wlodek
-- ============= P o l N E W S ============== archiwum i przeszukiwanie newsów http://www.polnews.pl